sobota, 9 listopada 2013

Rimmel 711 PUNK ROCK


Dzisiaj pora na swatch mojego nowego nabytku marki Rimmel:) Byłam tego lakieru niesamowicie ciekawa. Podczas nakładania pierwszej warstwy zaskoczyło mnie jego bardzo dobre krycie. W zasadzie nie musiałabym nakładać drugiej, ale mimo wszystko to zrobiłam;) Szeroki pędzelek jest genialny! Malowanie nim paznokci jest szybkie i dziecinnie proste:) Lakier ma idealna konsystencję, która nie zalewa skórek. Co do samego koloru to będą same ohy i ahy, bo jest to jeden z ładniejszych kolorów jakie kiedykolwiek kupiłam. Moim osobistym zdaniem idealny na jesień i nadchodzącą zimę. W buteleczce wydaje się być ciemnym fioletem, ale przy dwóch warstwach na paznokciu to moim zdaniem granat. Jestem nim zachwycona i żałuję, że nie kupiłam go wcześniej. Podsumowując to fantastyczny lakier wart nawet swojej regularnej ceny (ok 20 zł).



Wybaczcie moje suche skórki, ale w tym okresie w moim przypadku to norma. Mam nadzieję, że z pomocą przyjdzie mi olejowanie za pomocą chusteczek BabyDream. Będzie o tym oddzielny post, na który już teraz serdecznie zapraszam:)



Top Coat Good to Go z Essie również spisuje się fantastycznie! Paznokcie pięknie się błyszczą i wysychają w mega szybkim tempie. Sally może się schować:) 


Pozdrawiam
Kasia:*



6 komentarzy:

  1. Olejowanie za pomocą chusteczek? Jestem ciekawa! :)
    Hm, ciekawe czy ten Essie też jest tak dobry jak Seche Vite. Muszę pogooglać.
    A kolor piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę odpowiedzieć Ci na to pytanie, bo nie miałam jeszcze seche vite, ale Essie jest z pewnością lepszy od Sally Hansen. Co do olejowania chusteczkami to już po kilku dniach widzę różnicę na moich dłoniach. Są wyraźnie gładsze i zniknęły małe mikropęknięcia skóry na "kostkach" palców, które były moją zmorą. Zostało jeszcze powalczyć z suchymi skórkami. Choć muszę Ci powiedzieć, że są już w o niebo lepszym stanie niż tydzień temu kiedy to moje ręce były w opłakanym stanie;) Tak, więc jeśli masz dostęp do tych chusteczek to serdecznie Ci polecam tą metodę:)

      Usuń
  2. To już nie mogę się doczekać postu na ten temat, bo nie mam pojęcia jak to się robi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację ten kolor jest piękny :) Wzdycham do niego kiedy tylko widzę na drogeryjnej półce ;) Nie kupię bo mam bardzo podobny z Bourjois :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam lakier też jest bardzo fajny, więc jeśli będziesz miała ochotę na inny kolor to serdecznie polecam:) Dziękuję za komentarz:)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za wszystkie pozostawione komentarze i zapraszam do kolejnych odwiedzin:)