czwartek, 20 lutego 2014

GOLD and BLACK manicure


Wiecie, że do wczoraj w mojej pokaźnej kolekcji lakierów do paznokci nigdy nie znalazł się tak w kolorze czarnym? Ostatnio coraz częściej natrafiałam na manicure w tym właśnie kolorze i moje "chcenie" rosło z każdym obejrzanym zdjęciem. 

Wczoraj się złamałam i kupiłam czarny lakier z Bell Glam Wear numerek 412. Lakier dopiero po nałożeniu trzech warstw uzyskał pełnię krycia i swojej czarności. Przypomniało mi się, że posiadam od jakiegoś czasu toper z Wibo w odcieniu 453, który ma maleńkie złote drobinki. Po nałożeniu go na moją czarną bazę z radością odkryłam, że opalizuje on na złoto, różowo i zielono. W zależności jak pada na niego światło:) Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania i rekompensował nawet słabą pigmentację lakieru Bell. Zapraszam na zdjęcia poniżej:)









Pozdrawiam
Kasia


3 komentarze:

  1. bardzo podobają mi się takie zdobienia na paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BARDZO SIĘ CIESZĘ:) DZIĘKUJĘ Z ODWIEDZINY:)

      Usuń
  2. również mam lakier Bell , nawet 2szt. jest świetny! :) pozdrawiam!:*))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wszystkie pozostawione komentarze i zapraszam do kolejnych odwiedzin:)