piątek, 21 lutego 2014

TYDZIEŃ W ZDJĘCIACH [1]


Nadszedł piątek, więc nadeszła też pora na instagramowe podsumowanie ubiegłego tygodnia:) Zapraszam na zdjęcia:)


Bardzo się cieszę, że udało mi się dorwać te lody z Lidla, bo były przepyszne. Ogromne kawałki czekolady i ciasteczka to coś co JaKasiaK uwielbia:)


Mój nowy, Biedronkowy nabytek. Termofor przychodzi mi z pomocą w zimowe wieczory:) Do tego jeśli o termoforze można powiedzieć, że jest piękny to ten z pewnością jest:) Urzekł mnie dzianinowy golfik w moim ukochanym kolorze fioletowym:)


Przygotowania do urodzin mojego męża. Impreza była udana i muszę się pochwalić, że nikt się nie zatruł potrawą, którą przygotowałam jako danie główne:) Gotowanie dla takiej ilości osób to ogromne obawy, ale i przyjemność:)


Książka, którą zaczęłam czytać, ale szybko zaniechałam tej czynności, bo monotonność i bezsensowność jej treści bezsprzecznie mnie przytłoczyła:( Nie wydawajcie na tą książkę ani grosza, bo nie warto:( 



Wieczorna pielęgnacja moich stóp z tym oto osobnikiem to prawdziwa przyjemność. Miałam pewne psychiczne opory przed użyciem kremu z łojem jelenia, ale opłacało się pokonać ten lęk. Niebawem recenzja pojawi się na blogu. Kto ciekaw - proszę zaglądać:)


Nie ma to jak spać do 11-tej, a później bez pośpiechu wypić pyszną kawę:) Tak właśnie zrobiłam tego dnia:) Ah! Na samo wspomnienie robi mi się miło na sercu.


A oto moja niezawodna, ukochana i niezastąpiona maska do włosów, która w tym tygodniu...


... sięgnęła dna:( Bardzo niepocieszona tym faktem musiałam niezwłocznie zamieścić tą przykrą informację na Instagramie. Tak swoją drogą to ta maska jest geeeeeenialna, a pachnie jak luksusowe perfumy:) 


Perfumy, których namiętnie używałam w tym tygodniu to niewątpliwie jedne z moich ukochanych. Mowa o Dior Hypnotic Poison:) Polecam dla wszystkich miłośniczek wyrazistych i kobiecych zapachów:)


Inwencja twórcza tak mnie męczyła, że powstał taki oto manicure.Połączenie czerni ze złotem to chyba dość modne połączenie, bo dość często natrafiam na nie śledząc ulubione blogi:)

To byłoby na tyle jeśli chodzi o podsumowanie ubiegłego tygodnia. Mam nadzieję, że zdjęcia sie Wam podobają. Zapraszam wszystkich, którzy jeszcze tego nie zrobili do sledzenia mnie na Instagramie. Link znajdziecie w pasku bocznym.

Pozdrawiam
Kasia


7 komentarzy:

  1. Też jadłam te lody z Lidla. Były pyszne. A zrobisz recenzję tej maski do włosów? Świetny blog:) Pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja pewnie prędzej czy później się pojawi:) Dziękuję za komplement i odwiedziny mojego bloga:)

      Usuń
  2. Spora impreza widać była ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Gosiu:) A to tylko sobota. W niedziele było jeszcze parę osób;)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za wszystkie pozostawione komentarze i zapraszam do kolejnych odwiedzin:)